środa, 27 listopada 2013

miłość? to chęć bycia przy drugiej osobie zawsze, bez względu na to co wydarzyło się między Wami. to ten stan, gdy szczęście ukochanej osoby jest ważniejsze niż Twoje, gdy jej marzenia są Twoimi marzeniami, jej smutek to Twój smutek, jej radość to Twój uśmiech. gdy nie ma dla Ciebie piękniejszej nagrody niż wygięcie przez tą osobę kącików ust ku górze i wymalowane szczęście na pięknej twarzy. miłość to całkowite oddanie się drugiej osobie i dużo, dużo więcej - mogłabym wymieniać bez końca, a Ty i tak nie zrozumiesz, bo każdy ma swoją definicję.



fajnie jest siedzieć w niepewności i czekać na eska. nie, ja już dzisiaj nie napiszę. czekam, aż w końcu się odezwie. wczoraj coś ustaliliśmy, więc ma dotrzymać słowa. tylko zabija mnie to czekanie. bo nie mogę się na niczym skupić, ani nic zrobić. wgl nie wiem co mam ze sobą zrobić, bo zaczynam się denerwować. nie dość, że pogoda dobija, nie chce się wychodzić z domu, to jeszcze i On.. nie lubię czekać. no odezwij się no, a poświęcę się i wyjdę (nawet w deszcz, śnieg, czy grad!). muszę Go poznać, now!



boy
black and white
girl
girl
girl
girl
girl


 Chcę czuć, że jestem dla Ciebie najważniejsza, najpiękniejsza, najlepsza, że mnie kochasz jak nikogo innego, że jak trzeba pójdziesz dla mnie na wojnę. Że mnie doceniasz i że jestem tą jedyną, dla której zrobiłbyś wszystko. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz