I może dobrze że los nie postawił na nas.
No i mamy przepiękny czwartkowy poranek luuuuuuuuuudziska! O matko to już czwartek?! O nie, dlaczego wszystko tak szybko przemija? Hmm no to druga majóweeeczka rozpoczęta :D Wczoraj oczywiście na początek szkoła, cztery lekcje i idzieeeemy bo po co tracic tak cenny czas na przesiadywanie w niej! Następnie odwiedziłyśmy plazę i coś się wydarzyło, ale to sekret muahaha Później wzięłam rowerek i odprowadziłam pewną Panią E do cmentarza, oczywiście nie obeszło się bez wspólnej jazdy, ciekawe kiedy będzie pierwszy upadek, ale jak narazie świetnie sobie radzimy. Owiozłam rodzinkę na wioskę i wróciłam do domu. Ogarnełam wszystko i znowu musiała przyjechac E! Jezu mam już tego dośc nie daje mi spokoju! Żartowałam to ja nie daje jej spokoju hahahaha A nie bo ona i ja jej nie dajemy sobie spokoju, ale z nas złośnice! A zapomniałam powiedziec, że kolorek jest świetny i bardzo pasuje :D I pojechałyśmy do Lidla po przepyyyyszne lody, a potem na ławeczkę przy fontannach gdzie było trzeba ustalic co robimy, czemu te decyzje muszą byc tak TRUDNE?! Decyzja podjęta jedziemy do E! Więc trzeba jechac na zakupki, czyli TESCO EXTRA no i coś tam jeszcze ;d Kochany Piterek poświęcił się i przyszedł, kupił odprowadził nas pod klatkę i nie chciał nas wpuścic! Szaleniec :D Pożegnałyśmy się z Piterkiem i trzeba się pakowac bo już po 22! Więc pakuję się i dzwoni mama E i moja jejku jakie one są kochane :D Koniec rozmów czas iśc po rowerki iiii jedziemy przez cieeeeeeeeeemne betony! Było strasznie, ale i świetnie, E nie mogła podjechac pod górkę hahaha, a potem prawie wjechała w pobocze bo kierownica skręcała. Jedziemy jedziemy i buum latarka spadła baterie się posypały, ale się ZNALAZŁY uff! I jedziemy, jedziemy a tu nagle mój rower zaczą wjeżdżac w rower E jadącej obok: Oj, oj i jest złapałam równowagę! No i rowery wstawione. JESTEŚMY NA MIEJSCU! Całe i zdrowe :D Drzwi zakluczone i grzecznie przed komputerek. Siedzimy sobie i co? Telefon, przychodźcie do garażu! To zbieramy się i idziemy :D Posiedziałyś się pośmiałyśmy i z powrotem do domu. A w domu foty i czapsy i takie tam różności :D I ktoś zasnął i po imprezie jak zawsze! hahaha przed snem strzelone świetne foteczki i DOBRANOC :* A dziś wstałyśmy po pewnym esku, poleżałyśmy, obiadek i trzeba się ogarnąc i coś robic w tak piękny dzień ! Miłego dnia życzą L i E :*
Nie wybaczę Ci tego !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz