piątek, 31 maja 2013

Bo przyjaźń to nie transakcja na miesiąc, dwa albo póki jest pięknie. Przyjaźń to miliony prześmianych godzin, a tysiące przepłakanych. Kilkanaście kłótni, kilkadziesiąt czułych gestów i jedno uczucie: szczęście.


naprawdę uwielbiam spędzać czas z NIMI. chyba nigdy mi się to nie znudzi. i naprawdę jest pięknie. szkoda tylko, że pewna osoba znowu coś obiecała i znowu się nie odezwała. ah, jak ON lubi robić ludziom nadzieje. chory jest i za to GO kocham :* szkoda, że tak szybko nie umiem tego wszystkiego zapomnieć. tyle godzin zleciało jak kilkanaście minut. zdziwiłam się i to nawet bardzo, że tak się zachowywał. nie pomyślałabym, że kiedykolwiek coś takiego nastąpi. no, ale stało się! jestem z siebie zadowolona. nasi kochani, słodcy koledzy. mocno, bardzo mocno tęsknimy. love miśki. wiecie co? myślę, że kiedyś może zmieni zdanie i nastawienie do mnie, ale zemsta bywa słodka <3




http://i.pinger.pl/pgr16/0607a1a8001cea2d519f6114/mc-random-16-5.gif  
http://i.pinger.pl/pgr19/da147c5e0028ce39519e671e/tumblr_mh4lzhTarb1s2p1bso1_500.jpg
http://i.pinger.pl/pgr276/3bc7947e002c6f2451542d09/ 


Nie ważne dla NAS było co robiliśmy, gdzie i jak. 
Ważne było, że RAZEM. 
A teraz? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz