naprawdę uwielbiam spędzać czas z NIMI. chyba nigdy mi się to nie znudzi. i naprawdę jest pięknie. szkoda tylko, że pewna osoba znowu coś obiecała i znowu się nie odezwała. ah, jak ON lubi robić ludziom nadzieje. chory jest i za to GO kocham :* szkoda, że tak szybko nie umiem tego wszystkiego zapomnieć. tyle godzin zleciało jak kilkanaście minut. zdziwiłam się i to nawet bardzo, że tak się zachowywał. nie pomyślałabym, że kiedykolwiek coś takiego nastąpi. no, ale stało się! jestem z siebie zadowolona. nasi kochani, słodcy koledzy. mocno, bardzo mocno tęsknimy. love miśki. wiecie co? myślę, że kiedyś może zmieni zdanie i nastawienie do mnie, ale zemsta bywa słodka <3
Nie ważne dla NAS było co robiliśmy, gdzie i jak.
Ważne było, że RAZEM.
A teraz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz