czwartek, 18 września 2014


Nie zapomnę Cię. Nieważne ile bólu przez Ciebie doświadczyłam, ile nocy przepłakałam i ile dusiłam w sobie. Nie zapomnę, bo mimo wszystko potrafiłeś sprawić, że czułam się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, chociaż na kilka chwil.




zawsze niepotrzebny ten stres. no i po co to? może wkrótce będzie lepiej, tylko muszę nauczyć się panować nad emocjami;) mam jeszcze trochę czasu, trochę godzin, więc bierzemy się w garść, trzeba jak najwięcej zapamiętać z tej jazdy, bo niedługo będziemy zdani tylko na siebie. czekam na rodziców, zaraz powinni być. i wiecie co jeszcze Wam powiem? wczoraj wybrałam się na rowery. oczywiście spotkałam tę osobę, którą chciałam spotkać!:) dzisiaj chyba też się wybiorę, ale pewnie nie pojadę już w tę stronę, bo głupio mi, jeśli znowu Go tam zobaczę:> humor od razu tysiąc razy lepszy. wyglądał przepięknie. mamo, rrratuj mnie!!!
:(((((( ostatni wolny tydzień i zaczynamy ukochany rok szkolny 2014/2015(!) niech będzie tylko lepiej.


you
couple
need
first
love
love


Czasami kłamię kiedy pytasz czy jest dobrze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz