czwartek
haha, jaki fajny opis znalazłam, apropo naszej dzisiejszej rozmowy ;) no cóż, jutro już Walentynki. wiedziałam, że tak to się skończy, haha. ale nie, Ty zapewniałaś, że będę miała spędzić z kim czas w rrromantyczny sposób. a jednak moja intuicja znowu mnie nie zawiodła :)) mimo wszystko, czekam na ten dzień, bo jest taki magiczny! w sumie to coś pięknego i zazdroszczę wszystkim parom, bo wiem, że na pewno wykorzystają ten dzień w cudowny sposób. ale ja będę ze znajomymi, może też będziemy się świetnie bawić, kto wie co dzień i noc przyniesie, hihi. trochę się boje. ale do odważnych, świat należy. mam sporo nauki, ale żyję weekendem, nic się nie chce! jutro szkoła, później jakieś ogarnianie się, pewnie spotkanie z dziewczynami i zakupy, a potem jedziemy jak najdalej stąd i bawimy się jakoś tam :D to do usłyszenia, całuski :*
po raz ostatni
trzymam Cię za rękę,
dziś, to dziś, ale
jutro beze mnie..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz