Wszystko, co udaje ci się zdobyć, to tylko kolejna rzecz, którą
stracisz.
nie wiem czy jest coś ze mną nie tak, czy o co chodzi.. prawie wszystkie dni są chore. żyjemy tylko od czegoś, do czegoś. zero radości z takich bezsensownych dni. wiem, że to też już pisałam. ale ciągle o tym myślę. jakie to wszystko jest dziwne. dlaczego wakacje tak szybko minęły? te piękne, słoneczne dni, świetna pogoda, opalenizna? dlaczego przewinęło się tylu ludzi? dlaczego wciąż coś się zmienia? dlaczego nie można byłoby zatrzymać tych wspaniałych, najlepszych chwil naszego życia? nie mówię, że chciałabym, żeby zawsze było dobrze, ale błagam- nie róbcie mi tego codziennie. mimo wszystko staram się jak mogę. tysiąc myśli. boję się wszystkiego. chyba nie lubię samotności..
mimo wszystko, potrzebuję tego bałaganu, który robisz w moim życiu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz