taka szybka notka, tak miło się gadało, tak fajnie się siedziało, tak świetnie się jeździło, ale niestety czas za szybko zleciał (w sumie jak zawsze, kiedy chcemy, żeby się dłużył). tamta noc też strasznie szybko zleciała. teraz tak będę leżała i myślała- czy to On czy nie. ale nie, ten chłopak (kolega mój!) taki nie jest, bo ma dobre serducho, chyba troszeczkę mnie lubi i szanuje. w sumie wj na anonimów. czekam na to, żeby ktoś powiedział mi coś takiego w realu. dzisiaj do szkoły, nie wierzę. teraz już mi się nie chce tam iść jak o tym wszystkim pomyślę. kładę się spać, dobranoc skarby.
tylko miłość potrafi zatrzymać czas.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz