ale przed snem zawsze myśli o tej, na której najbardziej mu zależy.
no miałyśmy się spotkać, a tu lipa z pogodą. zaczęło padać, grzmi. jednym słowem- niedobrze. myślałam, że dzisiaj też będzie fajny dzień. powiem WAM pewien sekret- uwielbiam przesiadywać na ławce pod szkołą, uwielbiam jak NAS zaczepia, uwielbiam jak krzyczy coś, patrzy się, uśmiecha, zagaduje. uwielbiam tę GIMBAZĘ! kochani koledzy, nie mogę bez WAS żyć. dzień bez WAS, dniem straconym. dzisiaj niestety nie udało się JEGO złapać, no cóż.. gnojek uciekł z dwóch lekcji, zawiodłam się! jutro już wyjazd, odpocznę sobie. ah, jak ja tego potrzebuję. będę tęsknić, ale zobaczymy się już w poniedziałek. nawet nie będzie jak się skontaktować pewnie, jak my to przeżyjemy? chcemy umrzeć razem, nie umiemy bez siebie żyć :* ostatni tydzień i chill! elo wycieczko w lipcu (w sumie o tym w następnej notce!) 17:17
są ludzie,którzy swoim charakterem
niszczą to, co zbudowali sercem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz