piątek, 6 lipca 2012

Często wolę powiedzieć "nie ważne", 
niż tłumaczyć wszystkim co się stało.. 
taka już jestem, rozumiesz ? ♥ 




dzisiaj zapowiada się barrrrdzo ciekawy dzień. więc tak, najpierw idę na miasto, później nad jezioro i na działkę . coś czuję, że nie będę się nudziła. wczoraj strrasznie nudne popołudnie. nie miałam co robić, więc usmażyłam placki, mniam :D trochę żałuję, że nie poszłam na żywienie, przecież ja kocham gotować, ale jeśli mi się nie spodoba, będę mogła się przepisać, prawda ? pewien chłopak denerwuje mnie w chuj. jakiś nienormalny, delikatnie powiedziawszy. tylko umie podlizywać się do pewnej małolaty. już mam tego dość. tamte wakacje były lepsze, o wiele lepsze. 24 h na dobe - przesiadywanie na podwórku. jej, tęsknie do tych czasów. tak właśnie przypuszczałam, że w tym roku będzie inaczej. nie wiedzą co tracą, oo. no a jutro już koncert , nie wiem czy pójdę, chcę się opalić, TAAAAAAAK. tego właśnie potrzebuję. a teraz lecę, 3 majcie się skarby. dziękuję, dziękuję, dziękuję :*  





SUMMER DREAMS .

2 komentarze: