środa, 11 lipca 2012



Kawa stygnie. Uczucia gasną. Namiętność wietrzeje. A ludzie zwyczajnie odchodzą /♥




a więc wróciłam, ale tylko na chwilkę :) dzisiaj przyjechałam z samego rana, bo muszę do dentysty na 12 : 30, później wycieczka rowerowa. już się boję, haha :D


 

jak jest ?    


nie narzekam, lecz mogło być lepiej. teraz czas spędzam z rodzinką, często bywam nad jeziorem, wieczorem grill, w południe opalanie. ostatnio miałam gorączkę, ale to chyba od słońca . za długo przebywałam na podwórku w taki upał. teraz nie czuję się najlepiej, coś mi zaczyna boleć gardło. piszę z pewnym chłopakiem, chciałabym się z Nim spotkać, ale tak dziwnie, nie znam tych okolic. szkoda, że czas leci tak szybko. potrzebowałam odpoczynku i go mam ♥  









znajomi i przyjaciele ? 


M. wyjechała, nawet nie wiem kiedy wraca, nie mam z nią żadnego kontaktu. poza tym, czeka mnie jeszcze tyle spotkań z różnymi ludźmi, ale nie mam do tego głowy, a poza tym nie chce mi się jak narazie. poczekam do jej powrotu, później się jakoś skołujemy, prawda ?

4 komentarze: