środa, 28 marca 2012

wczoraj miałam urodzinki , niby nic się takiego nie wydarzyło, ale byłam najszczęśliwsza na świecie. po pierwsze, chciałam podziękować wszystkim za życzenia, a w szczególności M. :* dziękuję za poczęstowanie mnie czekoladą, obiadem , a także za to, że dostałam od Ciebie TYMBARKA : " obejrzyj się :P " oraz 17 razy po tyłku . po drodze szłam i śmiałam się sama do siebie jak głupia, dobrze, że nikt nie szedł, pomyśleliby, że jestem chora psychicznie . w domu świetny poczęstunek, później TESCO. kiedy wracałyśmy do domu, spotkałam pewnego chłopaka. teraz myślę o NIM cały czas. nie mogę przestać, tak się nie da .. wiem, że na pewno robię głupie nadzieje i okaże się, że NIC z tego nie będzie. wtedy kompletnie załamię się na 100 pro. nie obchodzą mnie już inni chłopacy, chciałabym się z NIM zapoznać. miałam tyle razy okazję, ale tego nie zrobiłam, teraz on ma mnie gdzieś . wiecie co jest najgorsze ? to, że nie stać go na głupie " cześć ". niby go nawet nie znam, to z jakiej racji miałby to robić ? ale zadzwonić, napisać umiał . to mnie najbardziej irytuje. myślę, żeby nie działać pochopnie , nie wyciągać za szybko żadnych wniosków, nie robić żadnych nadziei, bo później może być duuuuże rozczarowanie. wczoraj pisałam z wieloma chłopakami, ale napisała pewna osoba, na której KIEDYŚ tak bardzo mi zależało. dzisiaj mogę powiedzieć  z czystym sumieniem, że NIC z tego nie będzie. już nic a nic do niego nie czuję, także nie widzę szansy na bycie razem . nawet niechciałabym po raz kolejny, chyba, że los przyniesie co innego. POŻYYJEMY - ZOBACZYYMY  :)



   
Jestem pewna, że nie znajdę lepszej osoby od Ciebie. 
Tak troskliwej, kochanej, przyjaznej, niesamowitej i wspaniałej zarazem. ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz