niedziela, 3 lipca 2011

wczooraj był koncert , było supeer .
strasznie mi się podobało , ale w pewnym momencie
odechciało mi się wszystkiego . Nie mogę , nie chcę ..
dlaczego [D.] musiał to wszystko zepsuć , dlaczego .?! 
teraz do mnie nie chcę odpisywać , tym bardziej  gadać .
czuję się okropnie , ja tak nie chcę , nie wytrzymuuje .!
on mi się taak b. podoba , nie mogę przestać myśleć ,
nawet normalnie nie funkcjonuję . Zawsze ja mam takiego
pecha , kurwa .! Czy [Ł.] zrozumie to .? Myśle , że jemu
na mnie nie zależy , tylko miaał jedno w głowie . Chociaż wiem , 
zawsze to musi być moja wina . Kto mi go pomoze wybić z tego
pojebanego łba , kurwa .? Bo ktooś musi mi pomóc , sama nie dam
rady , sama sb nie poradzę , nie umiem przestać myśleć o nim . 
PROSTE , że chciałabym aby to wszystko zmieniło się na lepsze , 
albo chociaż żebym o nim zapomniała . Był taki czas kiedy go sb odpuściłam .
Ale musiał do mnie napisać  . Na początku pisał z szacunkiem , ale później
goorzej się wk , bo myślał , że ja kłamię . Chciałabym , aby on to przeczytał , 
zobaczył jak mi na nim zależy . Może wtedy to by coś zmieniło , w co wątpię . 
Nie mam już na nic sił , najchętniej zamknęłabym się sama w domu , 
usiadła w jakiś kąt , wzięła m.i.s.i.a. i zaczęła beeczeć . ! czuję się okropnie ,
na prawdę , jeszcze teraz w takim momencie , kiedy [M.] jest zajęta . 
Wyżaliłabym się jej , byłoby mi o wiele lżej na sercu , szkoda ;/ 
wiem , że na nią mogę liczyć , bardzo się cieszę , że zawsze jest przy mnie .
Cieszę się , że mam taką osobę , która pomoże .
Dlatego , dziękuje Ci . Db , że jesteś , na prawdę .
Nwm co bym bez Ciebie zrobiła . ;********


Kiedyś się z Niego wyleczę.
Może nie na pstryknięcie palcami,
może nie po tygodniu, ani miesiącu.
Czeka mnie wiele pustych dni, w których
wciąż będzie się pojawiać jego twarz.
Nie mogę wykreślić Cię ze swojego życia,
zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego.
I nie powiem też 'jesteś w moim
życiu zbędny'- bo nie jesteś
.
W gruncie rzeczy nikogo nie potrzebuje
bardziej niż Ciebie
...
Ale nigdy nie byłeś mój.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz