poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Można żyć bez człowieka, który mówi: jesteś moja, ale nie można żyć bez kogoś, kto mówi: jestem Twój.


 
zimnozimnozimnozimno, niby słonecznie było, ale zamarzam. idę, ubiorę się cieplej i załączam film. oczywiście jak zwykle zasnę, bo nie da się w samotności oglądnąć całości. brakuje mi tego, nie powiem. plany na wieczór? zobaczymy ;)



http://i.pinger.pl/pgr286/c191f6980029f91851448fab
http://i.pinger.pl/pgr497/cde319b0000a949751532bb9 
http://i.pinger.pl/pgr225/716bcf30000154bd51608b14 
http://i.pinger.pl/pgr48/cd979b2900235290521b6a71 

Obiecuję, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem, dzwonić do siebie tysiące razy, wtedy gdy jesteśmy osobno, a potem znów wracać do siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz