piątek, 14 czerwca 2013

Prawda jest taka, że trudno mi wytrzymać bez Ciebie, ale jakoś sobie radzę. Wspiera mnie moja przyjaciółka, czasem paczka czipsów lub tabliczka czekolady. I pomimo tego, że bardzo mnie zraniłeś, dam sobie radę. Nie będę płakać przez faceta, bo żaden nie jest tego wart, żaden! 


ostro, nie wiedziałam, że na jutrzejszy dzień będą plany. nie wiedziałam, że jedziemy na ognisko, że łapiemy stopa i że będziemy miały transport, a później wspólną nockę. jejku- jutra, jutra, jutra! czuję, że będzie grubo. nie martwcie się, będziemy trzymały fason. kocham wspólny chill i oderwanie od tych wszystkich zmartwień i rzeczywistości. także do później. ah, jakie emocje!
PS a na tamtego frajera coraz bardziej wyjebane.




 http://i.pinger.pl/pgr6/1d8c92cd001bb1b151a39d99
 http://i.pinger.pl/pgr272/953800530011128151af8ab9
http://i.pinger.pl/pgr86/8307357100111e4b51a39a5b
http://i.pinger.pl/pgr15/7272404e002972a751af87b9 

Jestem ciekawa jak byś zareagował, gdybyś odebrał telefon i dowiedział się że mnie już nie ma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz