o której do tej pory myślało się każdego dnia.
już prawie środa. dzisiaj straszny dzień, straszny! nie wiem co będę robiła, może sobie posiedzę, przemyślę wszystko. bo w końcu trzeba podjąć konkretną decyzję. nikt tego za mnie nie zrobi. potrzebuję się tak strasznie napić i zarazem przydałoby się wybeczeć. bo ja mam dość takiego nastroju. i tak ma być codziennie? to ja dziękuję. nie chcę siedzieć taka smutna, w szkole jest najgorzej, bo wszystko mi się przypomina. ciągle o tym myślę i myślę.. i nie mogę przestać! i zapewne tylko wkurzam innych swoim głupim zachowaniem. nie jest okej, cześć. 17:17
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz