jest cudownie, prezentów nie kupiłam, doładowania nie kupiłam, nic nie porobiłam. wczoraj trochę posprzątałam, spotkałam się z miśkiem, kilka godzin z dziewczynami, od rana było dużo, dużo zdjęć, wszystkie tak ładnie wyglądały :* normalnie miły piątunio. czas tak szybko zleciał, nie zdążyłam się obejrzeć, a już było przed 23, więc czas najwyższy wrócić do domu. TĘSKNIE, choleeeeeernie TĘSKNIE. nic mi się nie chce, najchętniej przesiedziałabym pół dnia z NIM < 3 Boże, ja bez Niego nie wytrzymam, muszę się dzisiaj spotkać. z kochanymi lamciami wyczekujemy SYLWESTRA, ciągle nowe zaproszenia, uła. rrrrobi się gorrrrąco, huehuehuehue. CHCĘ ŚWIĄT, CZUJE, ŻE DUUUŻO PRZYTYJE, PEWNIE NIKT MNIE NIE POZNA, JAK WRÓCĘ DO SZKOŁY, NIE DAM RADY TAŃCZYĆ NA SYLWKA, MUSZĘ WZIĄĆ ZE SOBĄ TRZY PARY BUTÓW, LUBIĘ CZASAMI PISAĆ GŁUPOTY, A NAWET CZĘSTO! KOCHAM ŚWIĘTA, NORMALNIEEEE UWIELBIAM. MAM ZAJEBISTE PRZYJACIÓŁKI, KTÓRE SĄ LAMAMI, ALE NIE MOGĘ BEZ NICH ŻYĆ. < 3
sobota, 22 grudnia 2012
można się kochać i pieprzyć. można też pieprzyć że się kocha.
jest cudownie, prezentów nie kupiłam, doładowania nie kupiłam, nic nie porobiłam. wczoraj trochę posprzątałam, spotkałam się z miśkiem, kilka godzin z dziewczynami, od rana było dużo, dużo zdjęć, wszystkie tak ładnie wyglądały :* normalnie miły piątunio. czas tak szybko zleciał, nie zdążyłam się obejrzeć, a już było przed 23, więc czas najwyższy wrócić do domu. TĘSKNIE, choleeeeeernie TĘSKNIE. nic mi się nie chce, najchętniej przesiedziałabym pół dnia z NIM < 3 Boże, ja bez Niego nie wytrzymam, muszę się dzisiaj spotkać. z kochanymi lamciami wyczekujemy SYLWESTRA, ciągle nowe zaproszenia, uła. rrrrobi się gorrrrąco, huehuehuehue. CHCĘ ŚWIĄT, CZUJE, ŻE DUUUŻO PRZYTYJE, PEWNIE NIKT MNIE NIE POZNA, JAK WRÓCĘ DO SZKOŁY, NIE DAM RADY TAŃCZYĆ NA SYLWKA, MUSZĘ WZIĄĆ ZE SOBĄ TRZY PARY BUTÓW, LUBIĘ CZASAMI PISAĆ GŁUPOTY, A NAWET CZĘSTO! KOCHAM ŚWIĘTA, NORMALNIEEEE UWIELBIAM. MAM ZAJEBISTE PRZYJACIÓŁKI, KTÓRE SĄ LAMAMI, ALE NIE MOGĘ BEZ NICH ŻYĆ. < 3
jest cudownie, prezentów nie kupiłam, doładowania nie kupiłam, nic nie porobiłam. wczoraj trochę posprzątałam, spotkałam się z miśkiem, kilka godzin z dziewczynami, od rana było dużo, dużo zdjęć, wszystkie tak ładnie wyglądały :* normalnie miły piątunio. czas tak szybko zleciał, nie zdążyłam się obejrzeć, a już było przed 23, więc czas najwyższy wrócić do domu. TĘSKNIE, choleeeeeernie TĘSKNIE. nic mi się nie chce, najchętniej przesiedziałabym pół dnia z NIM < 3 Boże, ja bez Niego nie wytrzymam, muszę się dzisiaj spotkać. z kochanymi lamciami wyczekujemy SYLWESTRA, ciągle nowe zaproszenia, uła. rrrrobi się gorrrrąco, huehuehuehue. CHCĘ ŚWIĄT, CZUJE, ŻE DUUUŻO PRZYTYJE, PEWNIE NIKT MNIE NIE POZNA, JAK WRÓCĘ DO SZKOŁY, NIE DAM RADY TAŃCZYĆ NA SYLWKA, MUSZĘ WZIĄĆ ZE SOBĄ TRZY PARY BUTÓW, LUBIĘ CZASAMI PISAĆ GŁUPOTY, A NAWET CZĘSTO! KOCHAM ŚWIĘTA, NORMALNIEEEE UWIELBIAM. MAM ZAJEBISTE PRZYJACIÓŁKI, KTÓRE SĄ LAMAMI, ALE NIE MOGĘ BEZ NICH ŻYĆ. < 3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz