zauważyłam, że w tamtym roku pisałam więcej notek w wakacje. w sierpniu było chyba 40 notek, a teraz jest zaledwie kilka. wiem, nie mam o czym pisać. może gdyby były chęci, pisałabym więcej. zazwyczaj nie mam żadnych pomysłów. dnie staram się spędzać miło . nie zawsze mi to wychodzi. czasami czytam książkę, najczęściej na kompie . staram się dużo wychodzić na podwórko. chciałabym pójść na tą dyskotekę, ale ciekawe czy tamte lamy zechcą. chce mi się tańczyć, CHCĘ ZASZALEĆ , CHCĘ WYRWAĆ JAKIEGOŚ ZAJEBISTEGO CHŁOPAKA . mhm, marzenia .
ku*wa, znowu deszcz pada, dzisiaj muszę wyrwać się z domu. idę się ogarnąć i zawijam z tego kompa, bo mi tylko cały dzień psuje . to do zobaczenia , bye :*
żeby zrozumieć szczęście, trzeba nauczyć się cierpieć.



fajne neonowe spodenki :)
OdpowiedzUsuńczasem warto jest sprobowac czegos nowego :)
http://being-brainwashed.blogspot.com/
http://being-brainwashed.blogspot.com/
mi się też podobają ♥
Usuńooooj nie wiesz jak bardzo ja chciałabym iść do jakiegoś klubu i się wyszaleć bo ta monotonność jest dobijająca :o
OdpowiedzUsuńo tak, mam nadzieję, że wyszaleje się za wszystkie czasy :)
Usuńmam takie same marzenia jak ty. ;)
OdpowiedzUsuńfajne spodenki
dobrze, że nie jestem sama :D :)
Usuńz tymi notkami mam podobnie :) albo ciągła monotonnośc, albo ja już coś się dzieje to brak czasu na bloga. Neonowe spodenki swietne :)
OdpowiedzUsuńmam tak samo :) własnie w teraz duuużo się dzieje, więc nie mam kiedy opisać dnia :(
UsuńCze :*
OdpowiedzUsuńW końcu jestem na twoim blogu, jak już pewnie zauważyłaś.
Oh, ja też chce wyrwać jakiegoś zajebistego faceta, aczkolwiek zastanawia mnie to gdzie mogę takiego znaleźć : )
Pozdrawiam, wpadaj do mnie :*