wtorek, 24 lipca 2012

dawno się nie skarżyłam na pewnego chłopaka, ale sory, nie będę za nim latała, prawda ? tylko on nie docenia mnie, moich starań. dlaczego wszyscy inni mówią, że podobam im się, ale nie on ? trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. miałam już złamane serce przez niego, dlatego trudno jest kiedy spotykam go na ulicy. dzisiaj znowu to samo uczucie. nie chcę tak, chcę, aby on gdzieś wyjechał z daleka ode mnie. nie chcę słyszeć o nim , nie chcę widzieć jego zdjęć na fejsie. to trudne, bardzo trudne. jest tylu fajnych chłopaków wokół mnie, a ja tęsknię za takim frajerem . jestem nienormalna. muszę się z tym w końcu pogodzić, czas się ogarnąć i spotkać się z ukochanymi : )  pozdrawiam, papa.






to co kiedyś było najważniejsze - dziś zupełnie nic nie znaczy ♥.

2 komentarze: