niedziela, 24 czerwca 2012

ostatnie dni - niesamowite. bal był zajebisty, dowiedziałam się paru rzeczy, natańczyłam się z kochanymi ziomeczkami, naśpiewałam, ale chciałabym jeszcze raz  :( niestety, nic dwa razy się nie zdarzy, prawda? udało się nam wkurzyć pewne osoby, najchętniej wybrałabym się gdzieś w poniedziałek, ale wątpie, że będzie fajnie. fajnie ? to mało powiedziane . wyniki z egzaminów są. jest dobrze, gdyby nie ta walona matma. wkurwiłam się tylko, mam nadzieję, że dostanę się do szkoły . ostatni tydzień i upragnione wakacje ♥ mam nadzieję, że nie będzie zamulania. na początku chciałabym pospotykać się ze wszystkimi wariatami, urządzić daleką, długą wycieczkę rowerową, wybrać się do klubu na dyskotekę, a później będę obijała się zapewne .

co w miłości ?
koło mnie kręci się kilku chłopaków, ale nie chciałabym z nimi być. nie są w moim typie, to jeszcze nie Ci wyjątkowi, jedyni i niepowtarzalni . szkoda, że muszę oddać tę bluzę. boję się kolejnego spotkania, boję się, że może się coś niechcianego wydarzyć albo niewydarzyć . </3 czy ja muszę wszystkich spławiać ? chyba tak. nie widzę sensu dalszego ciągnienia tych romansów . chcę tego JEDYNEGO :(


co w szkole?
z jednej strony cieszę sie, że już ostatni rok , a po wakacjach do średniej. ale szkoda rozstawać się z niektórymi wariatami :( będę teskniła, uwierzcie . mam nadzieję, że będziemy utrzymywać kontakty? nie przeżyję bez was skarby :* .


ostatnio wiele chwil spędzonych razem (M.) :* 3 - maj się kochanie :* ♥

1 komentarz: