staram się nie myśleć o NIM , nie gadać, nie wspominać ..
czasami mam ochotę powiedzieć coś na Jego temat. a właśnie,
w sobotę napisałam eska, ale oczywiście nie raczył już więcej
odpisywać. pewnie przypomni sobie o mnie w wakacje .
dobrze, że w piątek podołowałam się za wszystkie czasy, teraz
czuję ulgę. ludzie, no staram się , czymajcie kciuki, bo ja przez
niego stracę za dużo nerwów , pięknych chwil i czego nie tylko.
także teraz pozdrawiam wszystkich czytających moje romanse .
gdy chciałam skreślić twoje imię , długopis przestał pisać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz