środa, 23 maja 2012

dopóki GO nie widzę - jest w miarę dobrze. chociaż wciąż o Nim myślę.
to trudne, ale wiem, że nie zasługuję na takie traktowanie. huk, co więcej?
w ten weekend nigdzie nie jadę, zostaję w domu, mam duużo lekcji. ostatnio
olałam szkołę , totalna wyjebka. jutro już idę, wiem, że mnie weźmie z polaka.
zazwyczaj intuicja dobrze mi podpowiada.

wczorajszy dzień - zajebisty. dawno nie było takich miłych chwil . nachodziłam
się za wszytkie czasy, uwielbiam rowery, kocham spędzać czas z Tobom ♥
mam nadzieję, że tamte szmaty w końcu przestaną sapać . wkurzają mnie, mam
ich dość. a poza tym, dobrze, że nie bałaś się odpyskować. tak 3- MAJ :)



może niedługo miłe spotkanie , zapoznanie nowych ludzi. jak ja kocham patrzeć
na tego SŁODZIAKA :* muszę się ponownie w kimś zakochać, muszę . inaczej
nie zniosę tego cholernego bólu. za bardzo cierpię. także chciałabym, abyśmy
przypadli sobie do gustu. czas pokaże , ale jak nie , to nie. chce mi się czegoś..

Najpierw ogarnij, a potem baw się w życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz