Nie pisałam nic , a nic jak było na SYLWKU ? Jednym słowem było wyjebiście . W dwóch słowach było mega zajebiście , a w trzech nie będę pisała , bo jeszcze coś głupiego napiszę i będzie :D . Po osiemnastej wszystko się zaczęło , a już przed dwudziestą tak naprawdę zakończyło ♥ tak, to przez pewną dziewczynę,która piła bez umiaru , a później miała poważne konsekwencje, chyba sami rozumiecie o co chodzi, prawda ? :D nie zapomnę tego widoku,kiedy ona wycierała ręcznikiem dywan i krzyczała przez okno, że kogoś widzi, to byli tylko i wyłącznie sąsiedzi -.-' przez nie, musiałam załatwić swoje sprawy na podwórku , kilka razy wychodziłam w kapciach babci, gdyż fatalnie się czułam . do dzisiaj żałuję, że dużo zostało wylane, grr . gdybym mogła to zmienić. uwielbiam , a zarazem nienawidzę tego , że przyszli chłopacy ♥ tak , było odjazdowo :D już lepiej nie będę pisała co z nimi robiłyśmy, albo i odwrotnie .. to ON coś z NAMI robił.jak mu teraz spojrzeć w oczy, skoro wszystko pamięta ? :< jeszcze jedno, zimny prysznic na wytrzeźwienie ostro pomaga , POLECAM.
Dlaczego ½ chłopaków to idioci, którzy wyznają miłość poprzez gg?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz