sobota, 3 września 2011

znowu zaczęła się szkoła. w piątek było nawet spoko . odwalało nam ,prawda .?
tak czy inaczej , były takie normalne lekcje . nie wzięłam książek , tylko same zeszyty.
nie chce mi się uczyć . w najbliższym czasie mamy zapowiedzianą kartkówkę z angola,
baba z polaka zadała pr.domową i zapewne bdz pytaała w poniedziałek . ii skąd ja to
znam .? -.- teraz bdz zeero podwórka , zero wolnego czasu , zero wszystkiego . zaczną
się obowiązki , ranne wstawanie , bierzmowanie , nauka ii odrabianie lekcji . ;C
narazie na tyle , później może coś dopiszę . see u . ;D





Ta cała sytuacja z nim związana ciągle mnie tylko przerasta.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz