" siema " , a do mojej mamy : " dzień dobbry " . było ich tam tak duużo , że szok .
[D.] oczywiście pierwszy do mnie powiedział , później [K.] , [P.] , a później nie
pamiętam . Wiem tyle , że [G.] powiedział do mnie ostatni ;d dziwne , że wgl
powiedział , przecież mnie nie zna -.-
ha . ! nie zgadniecie kogo dzisiaj spotkałam . takiego chłopaka , do którego
straciłam zaufanie , jestem na niego wściekła , zła i co nie tylko . poza tym ,
bardzo za nim tęskniłam , podobał mi się i mnie zranił .
wiecie już kto to .? ;D
taa , to ŁUKASZ .
Tak bardzo się dla Ciebie starałam, spieprzyłeś wszystko, a więc wypierdalaj!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz