czytałam trochę książkę , jeździłam na wioskę , byłam na
północy i nic szczególnego . nie ma co opowiadać , bo
na pdw mi się nie chce wychodzić w taką pogodę , a poza
tym i tak chłopacy też nie wychodzą .chcę już ładnej pogody ,
tak bardzo chcę . Byłam dzisiaj na jabłkach w sadzie u sąsiadki.
takie pyyszne , mniaam . Chcę już na wioskę , tak chcę , nie
mogę się doczekać , bo dawno tam nie byłam . jak dzisiaj
przyjechałam choć na chwilkę od razu wróciły te wszystkie
cuudoowne chwile . tam robi się coraz piękniej , rodzice cały
czas remontują i widać efekty . powoli i się zrobi , nie spieszy
mi się , haah . cieszę się , że mam swoją wioskę i tylko swoją .
mam gdzie przyjeżdżać , co robić . uwielbiaaam , muuuaaa . ! :*
jak patrzę na to zdj , przypominają się mi tosty , które jadłam u [M.] :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz