ale no cóż , w końcu jej dałam i widzicie jaka piękna notka poniżej .? -.-
nie to co ja , jakieś bezsensowne piszę , ale trudno , już tak mam .
więc tak , jestem już w domu . musiałam dzisiaj wcześnie wrócić , gdyż
muszę pilnować [D.] , trudno ;< miałam iść wczoraj do fryzjera z [M.] ,
ale już nie zdążyłyśmy .. tak jak ona już to pisała , wczoraj było zajebiście.
podobało mi się wracanie na chate w taaki deszcz ;d lubię chodzić w deszcz
w takim towarzystwie . na ośce było spk , ale mogło być lepiej .chociaż db,
że powiedział głupie " cześć " . JA nie bujnęłam sie w nim , serio serio . tylko
po prostu lubię ich . Lubię , kiedy wołają mnie i chcą ze mną pogadać,
a to ze względu na to , że " jestem z [D.] " . ja po prostu przyzwyczaiłam się do tego
i nwm jak mogłoby być inaczej . nie chcę , żeby było inaczej , niee . ! ale to nie bdz
trwało wiecznie , szkoda ;< . mogłabym tak pisać i pisać , ale nie chce mi się cały
czas o tym samym , bo jestem jakaś jebnięta . to do późnieej < 33
jak myślisz przez kogo wzięłam pierwszego bucha?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz